Publikacja przeprosin
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
27 czerwca 2011 r., 16:44 — Wojciech Hergemon
Niniejszym pragnę uroczyście przeprosić Piotra diuka Kościńskiego, który w wyniku nieprawidłowego odbioru, moich faktycznie niefortunnie sformułowanych wypowiedzi poczuł się urażony.Jednocześnie, pragnę podkreślić, że wbrew temu co się rozpowszechnia nie pomówiłem w żadnym miejscu diuka Kościńskiego o określoną działalność realną.
Moje posty jedynie stanowiły aluzję do twierdzeń diuka Kościśnskiego, jakoby każdy obywatel BRC był agentem obcego wywiadu niszczącym Sarmację od wewnątrz - poprzez zwrócenie uwagi, że to tak jakby analogicznie twierdzić, że np. każdy członek SD kolaborował niegdyś z ruskimi.
Jest mi niezmiernie przykro, że z niniejszej wymiany zdań wynikła obecna awantura, tym niemniej warto zwrócić uwagę że nie byłem w niniejszym sporze stroną atakującą, a również część przypisywanych mi obecnie wypowiedzi nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5 Artykuł czytano 183 razy.
Komentarze
2011-06-27 17:34 - autor: kontradm. Piotr diuk Kościński
Cóż - to niewątpliwie rozwiązuje nasz realowy spór. Przeprosiny przyjmuję. Traktujmy to w kategoriach nieporozumienia.
Co do mojej przyszłości w v-świecie, to ja nie zmieniam swych decyzji tak na "łapu-capu". Odszedłem z Sarmacji nie po to, by zaraz po chwili wracać. Myślę, że zarówno mi zrobi doskonale nieobecność w Sarmacji - jak i moja nieobecność znakomicie przyda się Sarmacji. Ja niestety usiłowałem tu funkcjonować tak samo jak 6 czy 5 lat temu - a wszystko się zmienia. Głównie - odeszło wielu ludzi, pojawili się nowi, inni. O zupełnie innym nastawieniu. Znikając - daję Wam sposobność urządzenia Sarmacji na swój sposób, bez mojego wtrącania się i pouczania. I na razie tyle.
2011-06-27 21:21 - autor: Zbyszko hr. von Thorn-Broniek
Jestem pod wrażeniem, chociaż tyle.
@Piotr: Pożyjemy, zobaczymy, będziemy czekali w Starosarmacji! :)
2011-06-27 21:37 - autor: Rooshoffy bar. Byczeq
Jak dla mnie jest to rozmazywanie kupy dookoła, zamiast pozostawienia jej tam, gdzie została zrobiona. Owszem, rozmazana w niektórych miejscach może wydawać się niewidoczna, ale śmierdzi jeszcze intensywniej.
