Zimowa Mini Olimpiada wkrótce!
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych przez twórców Sztuki Ulicznej. Opublikuj grafikę. Dekret o Sztuce Ulicznej.
18 lutego 2010 r., 23:59 — SzU: mat rez. Zbyszko hr. von Thorn-Broniek

Udostępnij
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 2.5 Artykuł czytano 184 razy.
Komentarze
2010-02-19 08:21 - autor: Roan Łuryx
Olimpiada to czteroletni okres między igrzyskami. To "coś", gdzie odbywają się zawody-to IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. No ale jak widać w Gellonii mają inaczej.... :/
2010-02-19 11:19 - autor: Mister mar. Tulip
Cudowna definicja. Igrzyska Olimpijskie - Coś, gdzie odbywają się zawody. Do tej pory myślałem, że odbywają się w rozmaitych obiektach infrastruktury sportowej, ale co ja tam wiem. Zdam się na eksperta.
Poza tym - http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=olimpiada .
2010-02-19 11:41 - autor: Roan Łuryx
Definicja jest adresowana do przeciętnego, potrafiącego czytać gellońskiego chłopa - więc musi być bardzo prosta i zwięzła. Powiedziałbym obrazowa. Zaś fakt, że do języka weszło takie znaczenie słowa "olimpiada" jest wypadkową tego, że przez długi okres średnio zdolne szympansy używały go niepoprawnie.
2010-02-19 11:51 - autor: szer. rez. Bartosz hr. Mackiewicz
Muszę poprzeć Roana, strasznie mnie mierzi jak ktoś myli "olimpiadę" z "igrzyskami olimpijskimi".
2010-02-19 12:05 - autor: Mister mar. Tulip
Te bardziej zdolne nie mają natomiast problemów z definiowaniem igrzysk.
Ojek - nie o to mi chodziło [chociaż jest to kolejne ze słów, które utraciło dawne znacznie, {czy też zyskało inne} mniejsza jednak o to]. Dalece bardziej irytujący był styl tej wypowiedzi - zamiast "O, fajna inicjatywa, będzie można dokopać Gellońcom... a POZA TYM powinno być Igrzyska Olimpijskie (...)" to mamy taki smród z rana.
2010-02-19 12:09 - autor: Roan Łuryx
Nie negowałem inicjatywy, tylko grafikę. W SzU komentuje się GRAFIKĘ z reguły, a ta jest z błędem.
2010-02-19 12:54 - autor: płk Piotr Mikołaj
To ja skomentuję (częściowo) meritum. W świetle połączenia Gellonii i Terytorium Koronnego nie podoba mi się organizowanie wydarzenia pod marką Gellonii zamiast Starosarmacji.
2010-02-19 13:27 - autor: Roan Łuryx
Słuszna uwaga.
2010-02-19 14:54 - autor: ppłk Henryk K. mar. Leszczyński
Smród immanentną cechą Teuończyka [sic]?
2010-02-19 20:36 - autor: mat rez. Zbyszko hr. von Thorn-Broniek
Ja się bardziej kierowałem angielską nazwą + odjęcie 'games', żeby było ładniej. Ale dobrze, zmienimy, macie rację. :)
2010-02-20 01:55 - autor: Yaraeh Aluś bar. Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Pan Łuryx nie ma się czego czepić, więc czepia się tramwaju. Tylko, że ten tramwaj stoi w zajezdni i nie ma pałąków podpiętych do prądu. Mawia się w szkołach Olimpiada Fizyczna, albo Olimpiada Matematyczna, a nie Igrzyska Olimpijskie z Fizyki. Zresztą, widać w definicji podanej przez SJP. Okres będący jednostką rachuby czasu w starożytnej Grecji. O ile się nie mylę, co naturalnie dopuszczam, mamy obecnie do czynienia z okresem ponad dwa tysiąclecia późniejszym.
Pan Łuryx jak zawsze neokidzi.
2010-02-20 10:53 - autor: szer. rez. Bartosz hr. Mackiewicz
Sam jesteś pałąk.
2010-02-20 11:16 - autor: Cysosz kaw. Zenek
Pantografów ;)
2010-02-20 14:14 - autor: Roan Łuryx
Ten bezpośredni atak na moją osobę aż prosi się o pozew... na szczęście mam dziś dobry dzień :P.
2010-02-20 14:44 - autor: Yaraeh Aluś bar. Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Panie Łuryx. Może pan na moją osobę produkować pisma procesowe w dowolnych ilościach. Wisi mi to.
Pałąk, z tego co pamiętam, to odbierak prądu starego typu. Więc chyba może być taki w tramwaju?
2010-02-20 14:52 - autor: Cysosz kaw. Zenek
W PL pałąki tylko na trolejbusach zostały (chyba, że o czymś nie wiem).
2010-02-20 14:52 - autor: Roan Łuryx
Nie będzie mi (z całym szacunkiem) Gellończyk mówił co mam robić. Z resztą wiosna idzie, co ja będę w sądzie siedział. Wolę napawać się piękną pogodą przechadzając się ulicami Ab'Dorst.
2010-02-20 18:14 - autor: Yaraeh Aluś bar. Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
W trolejbusach, to chyba się nazywało szelkami. Jeżeli chodzi o tramwaje z pałąkami, to mam na myśli te starego typu, które już nie są eksploatowane. Ale dzięki za informację, że w nowszych pojazdach odbierak prądu nazywa się pantografem :D
