Gwardia Narodowa a prawo
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
22 października 2008 r., 19:12 — płk JKW Piotr Mikołaj
Tytułem wprowadzenia — ani myślę bronić Gwardii Narodowej za nadgorliwość przejawiającą się w reagowaniu na wygwiazdkowane wulgaryzmy i pupy niewiniątek. Skrajność w delikatnej materii ochrony porządku publicznego jest niewłaściwa tak w przypadkach nadmiernej skrupulatności, jak i ograniczania się do pouczeń pomimo oczywistych i świadomych naruszeń obowiązujących przepisów prawa (o zupełnej bezczynności — w moim przekonaniu najbardziej szkodliwym i demoralizującym zaniechaniu — rozwodzić się nie będę w ogóle).Czym innym jest jednak skrajność, a czym innym rzetelne wykonywanie swoich obowiązków, przez prawo powierzonych i w imieniu tego prawa wykonywanych. Do zadań Gwardii Narodowej — czytamy w ustawie — należy ochrona porządku w miejscach publicznych. Nie jest to abstrakcyjny porządek, zależny od subiektywnego uznania któregokolwiek z uczestników listy dyskusyjnej czy czytelników Parku i Sztuki Ulicznej. Porządek ten definiowany jest przez prawo, w szczególności przez często ostatnio cytowany Kodeks wykroczeń.
Jeżeli zatem prawo zabrania używania wulgaryzmów w miejscach publicznych, a obowiązkiem gwardzisty jest zapewnianie tego, że ten zakaz jest przestrzegany — pod groźbą odpowiedzialności karnej za niedopełnienie obowiązków służbowych i wyrządzenie szkody interesowi publicznemu! — proszę w pierwszej kolejności kierować zarzuty pod adresem art. 29 Kodeksu wykroczeń i, korzystając z okazji zwołania na obrady Izby Poselskiej Sejmu XXII kadencji, zaproponować jego zmianę.
W tej chwili każde umyślne (zatem nie np. zacytowane przez przeoczenie) użycie wyrazów wulgarnych podlega karze. Kierowanie pretensji pod adresem Gwardii Narodowej za to, że przestrzega prawa, jest mniej nawet uzasadnione, niż czynienie sądowi zarzutu z tytułu wydawania wyroków skazujących — jemu bowiem ustawodawca pozostawił przynajmniej spory zakres luzu decyzyjnego i możliwość ważenia wielorakich przesłanek pokroju stanów wyższej konieczności.
Kto zaś chce być bohaterem walki o wolność słowa obejmującą także wolność używania wulgaryzmów — niech za swoją bohaterską walkę płaci. Własnymi libertami lub dniami pod nazdorem kuratora.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 353 razy.
Komentarze
2008-10-23 10:37 - autor: Tomasz mar. Chojnacki
a nie zauważył może Szanowny Xięć, że mandatów jak i przekleństw ostatnio przybylo. proces jest łatwo dostrzegalny: im wiecej mandatów tym więcej przekleństw, jakby wzmożone działania GNKS powodowały opór społeczeństwa. Ot na razie taka forma. Kiedys próbowali strajkować studenci i byli pacyfikowani przez ZOMO (porównanie - dzisiejszy GNKS), po jakims czasie powstała kolejna RP. My - społeczeństwo - wytrzymamy
2008-10-23 10:51 - autor: JKW Piotr Mikołaj
Nie. Mandaty były poprzedzone przez narzekania wielu osób (mnie nie wyłączając) na kompletny brak reakcji na wulgaryzmy w miejscach publicznych tudzież pouczenia zamiast adekwatnych reakcji. Bluzgi jako walka o wolność? Wątpliwe.
2008-10-23 13:22 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Nie wątpię, że wulgaryzmy powinny być tępione, ale w granicach rozsądku. Jeżeli ktoś powie d*pa, lub użyje, raz na jakiś czas słowa ku*wa, żeby podkreślić swoje słowa, to nie powinno to być karane.
2008-10-23 13:49 - autor: JKW Piotr Mikołaj
Osobiście się z tym zgadzam. Jednakże — jest różnica między „nie powinno” a „nie jest”. Nie wątpię jednak, że Senat doczeka się stosownej ustawy nadesłanej przez Izbę Poselską. ;-)
2008-10-23 13:54 - autor: Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman
Jeśli nie, to ja idę do lasu. Partyzantkię będę uprawiał.
2008-10-23 14:03 - autor: Tomasz mar. Chojnacki
Ok. Były przekleństwa, były narzekania, nie było mandatów. Stop. Rozpoczeła sie wojna, są mandaty, ilość przekleństw w formie oporu adekwatnie rośnie i to u osób wcześniej tego nie robiących, mandatów przybywa, % przeklinających senatorów rosnie wykładniczo (sam X. liczył). Stop. Wzrosnie liczba mandatów i wniosków do sadu, wzrosnie liczba przekleństw, wzrosna liczebnie szergi GNKS. Stop. W koncu kogos strzeli ****.
2008-10-23 14:18 - autor: JKW Piotr Mikołaj
Zabrakło umiaru obu stronom.
Stronie społecznej (że tak powiem) — która strzelała wulgaryzmami w sposób całkowicie nieuzasadniony (z mojego punktu widzenia, dla *przykładu*, użycie przez mar. Chojnackiego w sprawie rozpatrywanej przez Senat, czy przez v-hr. Rozmana publikującego odcinek „Kapitana Bomby” było co najmniej uzasadnione, zaś serie bar. Żmudy były wyjątkowo poniżej *jego* poziomu), i stronie rządowej (że tak powiem) — która wystawiała mandaty za wygwiazdkowane wulgaryzmy i cenzurowała niemowlęce pupy.
PS. Mnie **** już strzelił, gdy obserwowałem to, co się działo. Teraz czas na refleksję w Sejmie. Howgh.
2008-10-23 14:21 - autor: Tomasz mar. Chojnacki
Czyli protest się "udał" i został prezeniesiony na sale polityków. Obiecuje zlot gwiazdzisty w Grodzisku i manifestacje prze IP wraz z przemarszem głównymi ulicami stolicy :):):)
2008-10-23 14:31 - autor: JKW Piotr Mikołaj
A na transparentach będzie "No i ***!" ;-)
2008-10-23 15:12 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Jak tylko zostanie wybrany nowy marszałek, złożę stosowną poprawkę do art 29 KK.
2008-10-23 15:26 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
A zresztą, zrobiłem to już teraz:
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=11&t=64 :D
2008-10-23 15:48 - autor: szer. Bratumił bnt Nowak
No i będzie git :)
Może najlepiej zrobić listę które wulgaryzmy będą legalne a które nie?
2008-10-23 16:09 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Lepiej napisać, kiedy wolno, a kiedy nie wolno.
Ja zaś mogę kląć do woli, bo mam immunitet :D
2008-10-23 16:32 - autor: Michael v-hr. von Lichtenstein
Co nie znaczy że w przypadku złamania prawa ten immunitetu Ci nie zabiorą ;)
2008-10-23 20:12 - autor: Maciej bar. Żmuda
Za swoje, jak to okreslil JKW Piotr Mikołaj,serie przepraszam, poprostu bylem ciekaw jak daleko to zabrnie :) . Ja z reguly zadko pisze na LDKS i jeszcze zadziej bluzgam w mailach :) . Poki co widze ze jeden gwardzista wylecial na zbity pysk.
2008-10-24 14:37 - autor: Jordan van Zjom
"Jak tylko zostanie wybrany nowy marszałek, złożę stosowną poprawkę do art 29 KK."
"A zresztą, zrobiłem to już teraz:
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=11&t=64 :D"
Podoba mi się ta poprawka, lecz pynkt drugi powinien zostać usunięty (każdy będzie się na niego bez przerwy powoływał).
