Dziś jest 27 maja 2020 r.
6578. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3505. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3205. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Rządowy program pomocy miejscowościom"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

20 września 2008 r., 16:15 — MIiSO

Wczoraj, na mocy Rozporządzenia Kanclerza 11/2008, utworzona została nowa jednostka organizacyjna Rządu - Fundusz Wspierania Aktywności Samorządów.

Cele funduszu to (między innymi) szeroko rozumiana pomoc aktywnym regionom i zachęcanie samorządowców do dalszej pracy, szczególnie poprzez nagrody pieniężne. Na razie kierowaniem instytucją zajmie się bezpośrednio Kanclerz, lecz rozporządzenie przewiduje też możliwość wyznaczenia do tego zadania innej osoby. Aby uchronić Fundusz przed podejrzeniami o jakiekolwiek nadużycia, wszystkie jego wydatki będą całkowicie jawne. Rząd ma nadzieję, że ten pomysł zostanie pozytywnie przyjęty przez sarmackich działaczy samorządowych i spowoduje wzrost aktywności regionalnej, a także zwiększy prestiż i znaczenie rankingu miejscowości.

Pierwsze nagrody w ramach Funduszu otrzymali naczelnicy trzech najwyżej notowanych miejscowości kwalifikowanych:

  1. Jakub v-hr. Bakonyi (Czarnolas) - 100 libertów,
  2. Edyta bnt. Konias (Srebrny Róg) - 60 libertów,
  3. Dariusz kaw. Darowski (Grodzisk) - 40 libertów.

Równocześnie informuje się, że miejscowość kwalifikowana, to taka, która posiada minimum 40% liczby punktów rankingowych najlepiej ocenionej miejscowości (obecnie: min. 98 punktów) oraz aktualną rubrykę zawierającą nowości. Wymogi te nie są trudne do spełnienia dla aktywnie działającego samorządu, a kwalifikowane daje wymierne korzyści: tylko takim miejscowościom przysługuje prawo umieszczenia ich na wykazie we wniosku imigracyjnym.

Dodatkowo, trzy najlepsze miejscowości kwalifikowane mogą od dziś umieszczać swoje bannery promocyjne na stronie głównej Księstwa Sarmacji. Wymagane wymiary obrazka to 270x60 pikseli. Reklama wyświetlana będzie nad rubryką prasową, w formie slajdów, zmieniających się rotacyjnie co 3 do 5 sekund. Szczegółowe warunki zawiera Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych nr 8/2008.

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 3.5
Artykuł czytano 453 razy.

Komentarze

2008-09-20 19:03 - autor: Jakub v-hr. Kaczyński
To i tak nic nie da. Wychodzi prosty brak zrozumienia dla problemów samorządów. Widać, że osoby, które to opracowały, tak naprawdę nie borykały się ze zwykłymi problemami przeciętnego naczelnika miejscowości.

2008-09-20 19:42 - autor: Jakub v-hr. Bakonyi
A ja to nie jestem może naczelnikiem? To są pierwsze kroki, uzupełnienie rankingowego "koszyka". Pieniądze zawsze się przydadzą, a reklama, która będzie umieszczona w jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc na stronie głównej? Nie przyda się? To, co zrobił rząd, to nowy kapitał ludzki. O tym, czy i jak miejscowość zamierza przelać go w kapitał aktywności, decydują jego władze. A to JEST możliwe, o ile teraz nie widzisz dowodów, to w niedalekiej przyszłości będę Ci je mógł z dumą wskazać. Trzeba myśleć optymistycznie.

2008-09-20 20:44 - autor: Mateusz bnt von Lichtenstein-Iontz
Również byłem (ok. dwa miesiące) naczelnikiem miejscowości i wiem, jakie są problemy i jakie rozwiązania. To czego brakuje najczęściej to motywacja do pracy i napływ "świeżych" ludzi - rządowy pomysł rozwiązuje obie kwestie i wprowadza pewien element rywalizacji, co powinno się przełożyć na aktywniejsze działania samorządów.

2008-09-20 21:07 - autor: Marcel bnt Hans
Ja także byłem naczelnikiem miejscowości i wiem z własnego doświadczenia że problemem po za funduszami jest właśnie brak rąk do pracy. Po za tym należy się zastanowić czy możliwe jest aby jeden obywatel był realny w 3 miejscach na raz, bo w mieście, prowincji i ogólnie w Sarmacji.
Moim zdaniem taki ranking niewiele daje, lepiej zrobić ranking samorządów, bo tam powinno się toczyć głównie życie.

2008-09-20 21:20 - autor: Avril bnt Levengothon
Nie, wystarczy zmniejszyć liczbę miejscowości do 7-8 max i już osoby z zlikwidowanych będą w tych aktywnych.

2008-09-20 21:39 - autor: Marcel bnt Hans
Ale Pan nie czytał uważnie tego co napisałem, zachęcam do ponownej lektury mojego komentarza. Czy w ogóle można liczyć na aktywne miejscowości, prowincje i fora ogólne Sarmacji? Moim zdaniem to niemożliwe.

2008-09-20 22:13 - autor: Avril bnt Levengothon
To można wogóle zlikwidować miejscowości i zostawić tylko prowicje :), ale uważam że da się mieć aktywne miejscowości, mamy parę takich przykładów, ale do tego właśnie najlepiej było by zmniejszenie ich ilości żeby był mnijeszy wybór. Bo teraz pan A robi w mieście A1 pan B w mieście B1 a pan C w mieście C1 i nie ma kto robić, a tak by byała tylko A1 i pan A,B,C by działali w jednej, a jak nie to pan np B i C poszli by na prowincje. Zawsze jednak jakies korzysci są.

2008-09-20 22:28 - autor: Marcel bnt Hans
Nie, nie miejscowości mogą zostać. Ale wykluczenie możliwości zamieszkania jest krzywdzące. Władze muszą zrozumieć że po za miastami w TK (które jest nieaktywne) nie ma innych regionów gdzie miasta są centrum życia. One widnieją tylko na stronach i tyle.

2008-09-20 22:47 - autor: Mateusz Morawiec
A mnie przypadł do gustu pomysł likwidacji miejscowości i podział mieszkańców jedynie ze względu na prowincje. Nie ma co bawić się w przesadny realizm gdy mieszkańców jest niewielu. Podział na prowincje umożliwia indywidualizm kulturowy przy równoczesnym dbaniu o niepowstawanie tworów martwych jakimi z pewnością są miasta zamieszkiwane przez dwóch czy trzech mieszkańców aktywnych. Czy kiedykolwiek ów stan w którym Sarmatia została podzielona jedynie na prowincje, wykluczając istnienie miast trwał? Jak nie, to może warto się zastanowić nad tym krokiem? Jest on wprawdzie kontrowersyjny, ale.. bez ryzyka życia nie ma.

2008-09-20 23:17 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi
A ja jestem zdania, że miasta są niczym sypialnie, w których mieszkańcy sypiają, zaś całe życie koncentruje się w salonach, jakimi są prowincje/kraje koronne. Miasto wg mnie powinno być estetyczną stroną z garścią informacji - to prowincja powinna tętnić życiem.

2008-09-20 23:26 - autor: Michał diuk Łaski
"Ale wykluczenie możliwości zamieszkania jest krzywdzące"
Nikt takiej możliwości nie wyklucza...bo nie może tego zrobić
Jedynie gwarantowane jest to, ze nowa osoba nie wprowadzi się do miejscowości nieaktywnej.

2008-09-20 23:57 - autor: Marcin bnt Komosiński
Pomagacie najlepszym sarmackim miastom. A reszta?

2008-09-21 00:25 - autor: Jakub v-hr. Bakonyi
Pomagamy WSZYSTKIM. Każdy może dostać tę kasę, każda miejscowość może mieć swój banner na stronie głównej. Ale my nie możemy zrobić tego za naczelników. Bo to oni mają się starać. I - jeśli tylko chcą, mają czas, mają kapitał ludzki, który - notabene - my im możemy zapewnić i wreszcie - są na tyle mądrzy, by umieć z nim cokolwiek zrobić - mogą osiągnąć sukces. Jak się spełnia te wszystkie warunki, stworzenie dobrze prosperującej miejscowości to łatwizna. I mówię to ja, Kasztelan Czarnoleski.
Jeśli zaś chodzi o pomysł likwidacji miejscowości i scalenia ich w prowincje bez dalszych jednostek podległych, to według mnie jest to - z całym szacunkiem - pomysł głupi. Raz, że tylu kultur, idei po prostu połączyć się nie da, a dwa... Nie przesadzajmy z tą wagą prowincji. W moim życiu i v-życiu to miejscowość jest ważniejsza od prowincji i województwa. Po trzecie, właśnie TO jest szukanie problemu, który jest gdzie indziej. Lekiem na ten problem jest czystka w miejscowościach nieaktywnych. Z obecnych praw likwidacji trzeba korzystać dużo częściej, niż ma to miejsce teraz. Ba, ja bym je nawet zaostrzył, gdyby była taka potrzeba.

2008-09-21 10:25 - autor: Michael v-hr. von Lichtenstein
Ja zgadzam się z Yaraehem, poniekąd...

Nasz problem nie tkwi w funduszach, funduszami się nic nie zmieni skoro mamy zdechły system gospodarczy. Regres dotyka całości samorządów a nie tylko miejscowości, gdyby samorządy były aktywne na odpowiednim poziomie to ta aktywność i inicjatywy przełożyły by się także na miejscowości.

Póki co regiony są strasznie opustoszałe, cechuje je niemal brak życia lokalnego oraz aktywnej polityki samorządowej. Jest to głównie wynikiem silnej centralizacji władzy w KS. Mimo faktycznych swobód samorządowych całe życie odbywa się w centrali i regiony lezą odłogiem.

Wspomniane swobody nie są wykorzystywane, nie ma silnej tożsamości regionalnej. Do centrali zaś jest się dostać BARDZO łatwo - dodajmy do tego fakt iż coraz mniej nowych aktywnych obywateli przybywa do KS a coraz więcej starych doświadczonych zawiesza działalność.

Takie "zestarzenie się" społeczeństwa ma także donośny skutek - wielu znanych i wpływowych siłą rzeczy, czasem nawet wbrew pierwotnym zamiarom jest wciągana w życie centralnych władz bądź też są tak po prostu potrzebni w wyniku niedoborów ludzi.

A to tylko wierzchołek góry lodowej...

2008-09-21 14:01 - autor: Karolina bnt. Sobieszek
Zgadzam się całkowicie z Yaraehem, zwłaszcza patrząc na problemy Krajów Korony z aktywnością mieszkanców...

2008-09-21 20:57 - autor: Bartosz bar. von Thorn-Mackiewicz
A ja się z Yaraehem nie zgadzam. Problemem w Polsce ogólnie (co przekłada się też na KS) jest budowanie wszelkich inicjatyw 'odgórnie', jeśli chodzi o politykę głównie. To nie partie centralne i władze powinny działać w samorządach - to partie samorządowe powinny tworzyć władze centralne; to nie jedna osoba ma tworzyć miasto, a później szukać grupy osób, które tam działać będą - właśnie to doprowadziło do nadmiernego rozrostu miejscowości, w których teraz działają po 2-3 osoby, a najczęściej nie działa nikt.
Problemem Księstwa jest to, że cały kapitał ludzki rozproszony jest w bardzo wielu miejscach - naszym zadaniem powinno być skupienie go. Powstanie wtedy naturalna rywalizacja, powstaną dyskusje, pomysły, zaczną się działania.
W całej tej dyskusji popieram inż. Bakonyiego, który jak żaden obecnie aktywny sarmata, ma pojęcie jeśli chodzi o działanie samorządu jako takiego.

Jestem ZA likwidacją martwych miejscowości i pozostawieniem max 1-2 w ramach jednostki samorządowej, jestem ZA sprawą miejscowości kwalifikowanych (zamiast narzekać, że 'zabieracie nam dostęp do wniosku imigracyjnego' wypadałoby wziąć się do roboty i doprowadzić do stanu, w którym nasza miejscowość w tym wniosku się znajdzie), jestem ZA umożliwieniem reklamy najlepszych miejscowości na stronie głównej.

2008-09-21 21:10 - autor: Yaraeh Alejandro bnt Kami-Chojnacki-Euskadi
Jedna miejscowość już poleciała. Kto następny?

2008-09-21 22:32 - autor: Mateusz bnt von Lichtenstein-Iontz
Każdy, kto się weźmie do roboty i zaktualizuje stronę, znajdzie się we wniosku. Czy to wiele? Moim zdaniem śmiesznie łatwy do spełnienia wymóg.

2008-09-22 11:41 - autor: Edyta bnt. Konias zd. von Thorn-Browarczyk
Najlepiej jest się tak kłócić może zacznijmy w końcu działać? Tak pro po wujku Ojku zatwierdziłeś zabytki w moim mieści?

2008-09-22 12:00 - autor: Bartosz bar. von Thorn-Mackiewicz
A wysłałaś mi opisy w formacie innym niż .doc i zdjęcia w osobnych jpgach jak prosiłem na zjeździe? :D

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.044 sekundy