Dziś jest 17 stycznia 2018 r.
5717. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
2644. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2344. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)
Park Stołeczny

Kot Teofil 2*2Noobs

Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.

17 czerwca 2008 r., 03:44 — Timios hr. Kiechajas

Była dokładnie 4:47 po południu czasu środkowosarmackiego kiedy tu, w naszym trapezoidalnym gabinecie zadzwonił niepozorny telefon z kości iguany. Nota bene kosztuje on w sklepie około tysiąca trzystu libertów, ale nam udało się go nabyć za niecałe czterysta od pewnego handlarza na pchlim targu niedaleko trzeciej i szóstej alei. W słuchawce usłyszeliśmy delikatny kobiecy głos, który lekko nieobecnym tonem powiedział:
- Jesteście najlepsi, tylko wy możecie to zrobić.
Nie oglądając się na nic, a w szczególności na dobiegający co jakiś czas z automatów, ustawionych na chodniku, głos: „Przestrzegaj: Prawo Sarmacji”, już po chwili pędziliśmy wąskimi uliczkami zatłoczonego miasta, by po raz kolejny spełnić się w tym, co robimy najlepiej. Oto przed Wami – Przyszłość.


———————————
SKS PODLESZCZ

Nasze ulubione Sierotki z Morvenau znowu w Ekstraklasie. „W końcu!” - chciałoby się krzyknąć, ale wypada tylko zapytać – „Nie zostaniecie na dłużej?”.

Plusy: Całkiem niezły trener – dzięki niemu Sierotki wygrały w cuglach zaplecze Ekstraklasy.


Minusy: Trener dobry, ale rzadko jest. Poza tym Sieroty powinny załatwić sobie stałe skierowanie do geriatry. A jeśli, nie daj Wando, któryś z piłkarzy się tam uda… Cóż – w dziesięciu też może być fajnie.

Za co ich lubimy: Za to, że ich nazwa kiedyś wywołała burzę. A wiadomo, że jak jest dym – to jest dobrze.

Za co ich nie lubimy: Za próbę odcięcia się od korzeni. To boli. Do dziś mamy blizny.


———————————
SKS WANDYSTAN

Szczęście dopisało im już przed rogrywkami. Można powiedzieć - w końcu. W czwartym sezonie również zajęli miejsce barażowe, jednak stali się ofiarami zmniejszenia stanu liczebnego Ekstraklasy i nie awansowali. Tym razem miejsce jednak było - o dziwo, wygrali baraż z FC Czarnolas nie rozgrywając żadnego spotkania. Pierwsze spotkania pokazały jednak Wandejczykom miejsce w szeregu - kompromitująca porażka z Krasnoludami 6:2 i przedostatnie miejsce w lidze. Wszystko wskazuje na to, że spadną. Szybko i niestety boleśnie.

Plusy: Kilku solidnych graczy i konsekwentna myśl szkoleniowa trenera Magova. Może wystarczyć na sprawienie kilku niespodzianek w lidze i przy odrobinie szczęścia w losowaniach, awans do dalszych rund Pucharu.

Minusy: Skład w porównaniu z weteranami ligi po prostu śmieszy. Wybijające się postacie SKS-u to ławka rezerwowych najlepszych drużyn. Wandejczycy są absolutnie bez szans w starciu z nimi.

Za co ich lubimy: Wśród natłoku drużyn z Czarnolasu, Eldoratu czy innych, każda drużyna zagraniczna "robi róznicę".

Za co ich nie lubimy: Magov pressów nie pisze. A przecież umie. To czego nie pisze? No? No właśnie.


———————————
DYSKOBOLIA CZARNOLAS

Kolejni szczęściarze. Przegrali batalię o utrzymanie... i nie spadli do drugiej ligi. Jak to możliwe? Nie wiemy. Wiemy natomiast, że Dyskobolia sie w tym sezonie zaczęła i zaraz potem skończyła. Prowadzili z Krasnoludami do 60 min 4:1. I zremisowali 4:4. Od tamtego momentu roztrzaskani psychicznie - 0:3 z Bateryjkami w Pucharze. No ludzie, z Bateryjkami?!

Plusy: Chubarov - gracz wybitny i legenda nie tylko Wandei i Dyskobolii, ale całej SLP. Nie tak błyskotliwy jak kiedyś, ale ciągle ciągnie drużynę do przodu. Wespół z równie doświadczonym Krivolovem potrafią jeszcze rozmontować defensywę każdego zespołu Ekstraklasy.

Minusy: Cała reszta. Z pomocą nie jest jeszcze tak tragicznie, ale tragedia jest w linii defensywnej - utalentowany Staszek Mikołaj i doświadczony Rukhadze to tylko 2 graczy. Pozostali obrońcy gubią się w hipermarkecie, nie wspominając o boisku. Mizerny poziom bramkarzy tylko utwierdza nas w przekonaniu, ze czego Chubarov by nie wyczarował to Sruamsiri i tak wpuści 2x więcej.

Za co ich lubimy: Przez wzgląd na dawne czasy. FC Wandea to już zapomniany pierwszy mistrz Ekstraklasy.

Za co ich nie lubimy: Za zszarganie tradycji. No heloł, ale zamienić FC Wandeę, klub z tradycjami w jakąś tam Dyskobolię? I to Czarnolas? Nie darujemy.


———————————
KROKODYLE PUNTA

Jeden z najdziwniejszych zespołów Ekstraklasy. Niby mocni, a jednak bronili się przed spadkiem. Niby słabi, a jednak ostatnio doszli do finału Pucharu. Są trochę jak fundusz emerytalny – możesz liczyć na niego całe życie, a i tak na końcu czeka wielka niewiadoma.

Plusy: O’Mally w ataku. Aldrige w przyszłości. Takuya Abukara – śmiesznie się nazywa.

Minusy: Tylko trzy: nieco za słaba obrona, nieco za słaba pomoc, nieco za słaby atak, żeby traktować ich naprawdę poważnie.

Za co ich lubimy: Za wzbogacanie zoofilskiej sarmackiej bandy o dodatkowy gatunek prawdziwych zwierzaków, mrrau.

Za co ich nie lubimy: 23% ankietowanych odpowiedziało: „Za wystające zęby”, 17%: „Śpieszę się do pracy”, a 60% - „W zielonym im nie do twarzy”.


———————————
KS REFIFERY SOLA

No i mamy zagwozdkę. Dwa sezony temu wieszczyliśmy im mistrzostwo. A oni podstępnie uznali, że nie chcą. No to nie. Drugi raz im nie wywieszczymy. Mają za to szansę jako pierwsi obronić Puchar. Taka tam, nagroda pocieszenia.

Plusy: Nie będziemy się powtarzać. wszyscy wiedzą, że mają fantastycznych graczy. W tym [powtórzymy się jednak] największy chyba talent sarmackiej piłki - Arka Bukowskiego w ataku z umiejętnościami tak wielkimi, że tylko uciekać gdzie pieprz rośnie.

Minusy: Sęk w tym, że nie wiemy co jest przyczyną słabych wyników Refiferów w lidze. Być może to złe przygotowanie taktyczne, być może to fatum. "Z losem się nie walczy" - powiedział kiedyś o nich trener Leszczyński z FCC. Skład jest niemalże bez skazy - ciężko znaleźć słabsze punkty - paradoksalnie chyba najgorszą formacja jest atak - gdy zabraknie Bukowskiego Skarbkowi partnerować będą gracze baaardzo przeciętni.

Za co ich lubimy: Co najmniej jeden z nas nigdy z nimi nie przegrał. No i trener - NUbM-a nie da się nie lubić. Niechby tylko częściej pressy pisał.

Za co ich nie lubimy: Za to, że nie wykorzystują swojego potencjału. Lepiej żeby wzięli się w końcu do roboty.


———————————
MŁOT SIGMARA ANHEIM

Stare, dobre KP ze wszystkimi wadami i zaletami. Ostatni sezon w ich wykonaniu całkiem niezły – zajęli miejsce na podium. W tym również ruszyli z kopyta – po dwóch kolejkach są na wysokim, pierwszym miejscu. Utrzymać je jednak łatwo nie będzie.

Plusy: Bejanaru to wciąż żywa legenda. Cahal – jasno świecąca gwiazda z szansami na więcej. Poza tym skład solidny. Klasowy trener. I kiedy piszemy „klasowy” to nie mamy na myśli A-klasy.

Minusy: Bejanaru i Cahal. Jeśli ich zabraknie, to Młoty nie zagrają na 0 z tyłu. Za to na pewno – na 0 z przodu.

Za co ich lubimy: Za pressy. Miło poczytać, że się nas boją.

Za co ich nie lubimy: Fajny Cahal, Macak. Przydałby się nam taki.


———————————
FKK RANTIOCHSKIE KRASNOLUDY

Truizm - wiecznie drudzy. Tym razem poczynili postępy i skład w końcu jest zauważalnie silniejszy. Groźni byli zawsze, tym razem są groźniejsi. Niestety, albo i stety - ciągle mają głupie wpadki. Remis 4:4 z Dyskobolią Czarnolas jest tu najlepszym przykładem. Nie ma znaczenia, że następny mecz wygrali 6:2 - jeśli takich potknięć jak z Czarnolasem będzie więcej, to marzenia o tytule mogą rozwiać się szybciej niż się ktokolwiek spodziewa.

Plusy: Wielu naprawdę dobrych zawodników i świetny, doświadczony trener. Optymalne ustawienie FKK to jedni z najlepszych graczy w SLP. W każdej linii trener Ullemark ma jakąś gwiazdkę, czy choćby gwiazdeczkę.

Minusy: Im dalej w sezon, tym zapewne będzie gorzej. Kontuzje i kartki mogą sprawić, że Krasnoludom szybko stępią się zębiska, a wtedy coraz łatwiej będzie o głupie remisy z pozornie słabszymi rywalami. Najbardziej narażona na to jest linia pomocy i napad.

Za co ich lubimy: Fantastyczna oprawa meczowa! Nikt tak się nie bawi jak te zapijaczone Krasnale! Fajerwerki, różne zabawy, w tym "kto zatłucze 100 kibiców przeciwnika wygrywa", "patrz jak się fajnie rozplaskał na ścianie" i "Ty draniu, zapaćkałeś mi siekierę"!

Za co ich nie lubimy: Och, jakoś nie możemy sobie niczego przypomnieć... czując zimną stal w okolicy gardeł. Ciekawe dlaczego?


———————————
RVT HRABIA RUHNHOFF

Ktoś, nie będziemy pokazywali palcem kto, napisał o nich, że nie mają iskierki. Od tamtego czasu Hrabiowie dwa razy wygrali ligę, siejąc w szeregach przeciwników pożogę i zniszczenie. Na półce brak im jednak jeszcze jednego ważnego trofeum – dzbanka za Puchar. Kiedy doszli co prawda do półfinału (zgadnijcie z kim przegrali, hehe), ale ostatnio kończą swoją przygodę w tych rozgrywkach w 1/16. Może w końcu będzie inaczej?

Plusy: Trener. Trener. Trener. Trener. Trener. Trener. A dalej Żurawski, Hengst, Lipscombe, Atkinson, Marcinkowski. Cała jedenastka jest fantastyczna.

Minusy: Do tej pory – odpuszczanie rozgrywek pucharowych. Po mistrzu spodziewalibyśmy się bardziej zaciętej walki.

Za co ich lubimy: za to, że dbają o naszą edukację w zakresie języka niemieckiego. Oraz za błyskotliwe poczucie humoru, które jest u nas rodzinne.

Za co ich nie lubimy: Za czarne spodenki. Czarne, jak wiadomo, wyszczupla i zmniejsza.


———————————
YK SŁONIKI SODOMIA

TRUTU! A cóż to!? Czy to... tak, to Słoniki! One pędzą! Są rozjuszone, są wściekłe, a ich trąby długie i grube niby pień "Bartka"! Po totalnej klapie jaką był czwarty sezon, chłopcy z miasta o wdzięcznej nazwie Sodomia zebrali się szybko. W cuglach wygrali prawą pierwszą ligę i chcą więcej. Młodzi i napaleni na tytuły, panienki i nie tylko. Czy ktoś zdoła ich ugasić? Jak dotąd wygrywają wszystko, nawet gdy nie ma na ławce trenera. Czy to Znak?

Plusy: Młodośc, młodośc i jeszcze raz młodośc. Świetne formacje obrony i pomocy. Większośc tuzów Ektraklasy ma graczy o podobnych albo i lepszych umiejętnościach, niestety dobiegają oni już szcześćdziesiątki, podczas gdy klejnociki Sodomitów ledwo przekroczyły dwudziestkę. Ponadto jeden z [dwóch] najlepszych i najbardziej doświadczonych managerów. Młodzieńcy i Michał Anioł sarmacko-wandzkiej piłki - Abraxas we własnej osobie.

Minusy: Tradycyjnie - atak. Żaden z napastników nie wydaje się być zainteresowany seryjnym zdobywaniem bramek. W papierach mają napisane, że dużo główkują - chyba zbyt wiele. Na słabsze zespoły - zapewne starczy, ale więcej niż pewne, że zupełnie pogubią się przy zaprawionych defensorach górki ligi. Niech modlą się, żeby pomocnicy odwalili za nich czarną robotę.

Za co ich lubimy: Niech to pozostanie naszą słodką tajemnicą. Niech za klucz starczą słowa: Długo, mocno, aż się rozjaśni.

Za co ich nie lubimy: Nie lubimy przegrywać.


--
Uzdrawiamy,
Przemsyław mar. Figiel & Timios hr. Kiechajas.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5
Artykuł czytano 449 razy.

Komentarze

2008-06-17 03:51 - autor: Timios hr. Kiechajas
Niech to l*cho. Doceńcie ile się namęczyłem ze znacznikami. I nic nie popsułem. Cud.

2008-06-17 03:53 - autor: Timios hr. Kiechajas
Chcę Krzyż Walecznych.

2008-06-17 11:13 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Jestem wzruszona.

2008-06-17 12:24 - autor: Marcin „Komo” bnt Komosiński
A pierwsze ligi gdzie?

2008-06-17 14:59 - autor: Timios hr. Kiechajas
W Triządal Football?

2008-06-17 15:11 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
1 liga ssie paukę.

2008-06-17 15:23 - autor: Zbyszko „ziutek” v-hr. von Thorn-Browarczyk
A poprzedni Kot Teofil jeszcze leży na wierzchu w Wieściach :D ! Super, że wróciliście! Tylko raz czy na dłużej? :>

2008-06-17 15:50 - autor: Timios hr. Kiechajas
Jest WYSOCE PRAWODPODOBNE, iż faktycznie, będzie tego więcej. Hmm, a co do Wieści - ja osobiście bardzo żałuję, że przeszły do historii. Zmiana nazwy była takim złym omenem, który się niestety sprawdził. :/

2008-06-17 22:01 - autor: Krzysztof „Vhris” bar. Macak
Mnie też by się przydał drugi Cahal. Bo jak na razie tylko on mi świeci w ataku... W obronie i pomocy już mi kiełkują nowe talenty ale nie mogę trafić na zdolnego juniora w ataku. Jak pech to pech. Ale spróbuję powalczyć z tym co mam i Sigmaryci powinni nieco na mieszać w lidze i pucharach :)

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.095 sekundy