Różne > "Homar świąteczny"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
24 grudnia 2007 r., 00:08 — Bartosz von Thorn-Mackiewicz
Wesołych, kurna świąt :) Dzisiaj to co przysłał mi piszący od jakiegoś czasu (a chwilowo nieobecny Kondzio)
Yaraeh Euskadi trafiÅ‚ do piekÅ‚a. DiabeÅ‚ oprowadza go po nim i mówi:
- Słuchaj. Jest tu kilka komnat. Jeśli w jakiejś ci się spodoba, to powiedz.
BÄ™dizesz w niej przebywaÅ‚ przez 10000 lat, a potem pójdziesz do nieba. Tylko
zastanów siÄ™ najpierw!
- No ok. Nie ma sprawy.
WchodzÄ… do pierwszej komnaty. Facet patrzy na palÄ…cych siÄ™ w smole ludzi.
- Nie no... Tutaj raczej nie zostanÄ™ - mówi lekko wystraszony.
- No to jedziemy dalej - odpowiada diabeł.
WchodzÄ… do drugiego pomieszczenia. Ludzie palÄ… siÄ™ w lawie.
- Nie, tutaj też nie zostanę.
- W porządku. Chodźmy dalej.
Wchodzą do trzeciej komnaty. Yaraeh patrzy, a starszy mężczyzna robi
bara-bara z mÅ‚odÄ…, piÄ™knÄ… laskÄ…. "Dobra perspektywa" - myÅ›li Euskadi i mówi
na głos:
- Noo..., tutaj zostanÄ™.
- Jesteś pewien? To aż 10000 lat!
- Jestem pewien!
- No dobra! Ej, laska, wyłaź stamtąd, bo przyszedł ktoś na twoje miejsce!
---
Nauczycielka jÄ™zyka sarmackiego wchodzi do klasy i mówi:
- Musicie teraz napisać wypracowanie, w którym musi wystÄ™pować: wÄ…tek
religijny, wątek historyczny, wątek miłosny, wątek tragiczny. No to
zaczynajcie pisać.
Wszyscy zaczęli pisać, a Michał Euskadi siedzi i huśta się na
krześle.Nauczycielka podchodzi do niego i pyta się go:
- A ty, Michał, już napisałeś?
- Tak.
- A mógÅ‚byÅ› nam przeczytać, co napisaÅ‚eÅ›?
No i Michał zaczął czytać:
"O mój Boże - wÄ…tek religijny
Westchnęła Hrabina - wątek historyczny
Zaszłam w ciążę - wątek miłosny
Ale nie wiem z kim - wÄ…tek tragiczny."
---
Hrabia Szpunar był ciekaw, jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał
się więc do Klubu...
- Masz najnowszego Mercedesa?
- No... nie.
- Masz dwupiętrową wille?
- No... nie.
- A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi
kamieniami?
- No... nie.
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Dzwoni więc do swojego służącego:
- Janie... Sprzedaj nasze Cadillaci i kup takie tanie, niemieckie gówno
jakim teraz wszyscy jeżdzą.
- Dobrze Panie...
- I każ zburzyć dwa górne piÄ™tra naszej willi.
- Dobrze Panie... CoÅ› jeszcze?
- Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ją przywieź.
---
Sarmacka policja zorganizowała konkurs "Bezpieczna jazda". Ten, kto w
miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał
dostać nagrodę 1000 lt. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż
wreszcie powoli nadjeżdża mercedes. ZatrzymujÄ… kierowcÄ™, którym okazuje siÄ™
być Kaxiu, salutujÄ… i mówiÄ…:
- Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan
1000 zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi?
Facet drapie siÄ™ po gÅ‚owie i po chwili mówi:
- Wie pan, chyba wreszcie zrobiÄ™ kurs prawa jazdy.
Na to odzywa się jego żona:
- Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu...
Na to z tylnego siedzenia babcia:
- MówiÅ‚am, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Ktoś puka z bagażnika:
- Czy to już Sola?
---
Baron von Lichtenstein poszedł do wojska ale w cywilu zostawił dziewczynę.
Pisali do siebie płomienne listy, zapewniali o własnej miłości, a on co noc,
przed snem całował jej zdjęcie.
Jednak pewnego dnia przyszedÅ‚ list który zakoÅ„czyÅ‚ to wszystko.
"Drogi Michaelu! - pisała jego wybranka - chcę Cię poinformować że odchodzę
od Ciebie i że zdradzałam Cię przez cały czas odkąd Cię nie ma. Ponieważ
byłeś i jesteś daleko myślę iż jest to naturalny bieg rzeczy, proszę Cię
tylko abyś odesłał mi moje zdjęcie. Kasia"
Chłopakowi jeszcze nigdy tak przykro nie było, ale że był mściwy, opracował
odpowiedniÄ… zemstÄ™. PoprosiÅ‚ kolegów aby dali mu zdjÄ™cia swoich dziewczyn,
sióstr, byÅ‚ych, matek, tak że zebraÅ‚ okoÅ‚o setki fotografii ponÄ™tnych,
młodych dziewcząt, włożył je do koperty razem z zdjęciem Kasi i załączył
następujący liścik.
"Szanowna Kasiu! Wybacz ale nie mogę sobie przypomnieć kim jesteś, proszę,
wybierz swoje zdjęcie, a resztę odeślij."
---
"Drogi Michasiu!
KtóregoÅ› dnia poszÅ‚am do miejscowej ksiÄ™garni katolickiej i ujrzaÅ‚am
naklejkę na zderzak z napisem: "ZATRAB, JEŚLI KOCHASZ WANDĘ". Akurat byłam
w szczególnym nastroju, ponieważ wÅ‚aÅ›nie wróciÅ‚am ze wstrzÄ…sajÄ…cego wystÄ™pu
chóru, po którym odbyÅ‚y siÄ™ gromkie, wspólne modlitwy - wiÄ™c kupiÅ‚am
naklejkę i założyłam na zderzak.
Jak dobrze, że to zrobiłam!!! Co za podniosłe doświadczenie nastąpiło
później! ZatrzymaÅ‚am siÄ™ na czerwonych Å›wiatÅ‚ach na zatÅ‚oczonym skrzyżowaniu
i pogrążyłam się w myślach o Bogu i o tym, jaki jest dobry... Nie
zauważyÅ‚am, że Å›wiatÅ‚a siÄ™ zmieniÅ‚y. Jak to dobrze, że ktoÅ› również kocha
Wandę, bo gdyby nie zatrąbił, nie zauważyłabym... a tak odkryłam, że
MNÓSTWO ludzi kocha WandÄ™! WiÄ™c gdy tam siedziaÅ‚am, gość za mnÄ… zaczÄ…Å‚
trąbić, jak oszalały, potem otworzył okno i krzyknął: "Żenada!
Naprzód! Naprzód! Wando, naprzód!" Jakimże oddanym chwalcÄ… Wandy byÅ‚
ten człowiek! Potem każdy zaczął trąbić! Wychyliłam się przez okno i
zaczęłam machać i uśmiechać się do tych wszystkich, pełnych miłości ludzi.
Sama też kilkakrotnie nacisnęłam klakson, by dzielić z nimi tę miłość!
Gdzieś z tyłu musiał być ktoś z Tropicany, bo usłyszałam, jak krzyczał coś o
"sunny beach". UjrzaÅ‚am innego czÅ‚owieka, który w zabawny sposób wymachiwaÅ‚
dÅ‚oniÄ…, ze Å›rodkowym palcem uniesionym do góry. Gdy zapytaÅ‚am nastoletniego
wnuka, siedzącego z tyłu, co to może znaczyć, odpowiedział, że to chyba jest
jakiÅ› scholandzki znak na szczęście, czy coÅ› takiego. No cóż, nigdy nie
spotkałam nikogo ze Scholandii, więc wychyliłam się z okna i też pokazałam
mu scholandzki znak na szczęście.
Wnuk wybuchnął śmiechem... Nawet jemu podobało się to religijne
doświadczenie!
Paru ludzi byÅ‚o tak ujÄ™tych radoÅ›ciÄ… tej chwili, że wysiedli z samochodów i
zaczÄ™li iść w moim kierunku. Z pewnoÅ›ciÄ… chcieli siÄ™ wspólnie pomodlić, lub
może zapytać, do jakiego Kościoła należę, ale właśnie zobaczyłam, że mam
zielone Å›wiatÅ‚a. PomachaÅ‚am wiÄ™c do wszystkich sióstr i braci z miÅ‚ym
uÅ›miechem, po czym przejechaÅ‚am przez skrzyżowanie. ZauważyÅ‚am, że tylko mój
samochód zdążyÅ‚ to zrobić, bo znowu zmieniÅ‚y siÄ™ Å›wiatÅ‚a - i poczuÅ‚am
smutek, że muszę już opuścić tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak
pięknej miłości; otworzyłam więc okno i po raz ostatni pokazałam im
wszystkim scholandzki znak na szczęście, a potem odjechałam.
Niech Wandzie będzie chwała za tych cudownych ludzi!!!
Twoja Paulina Celeste"
---
Dawno, dawno temu byÅ‚ sobie mÅ‚ody czÅ‚owiek, który zwaÅ‚ siÄ™ Krzysztof
Wróbel i który obiecaÅ‚ sobie zostać wielkim pisarzem. MówiÅ‚: "ChcÄ™ pisać
rzeczy, które bÄ™dzie czytaÅ‚ caÅ‚y Å›wiat, rzeczy, które poruszÄ… ludzi aż do
głębi, rzeczy, które bÄ™dÄ… sprawiaÅ‚y, że bÄ™dÄ… krzyczeć, pÅ‚akać, zwijać siÄ™ z
bólu i wÅ›ciekÅ‚oÅ›ci!"
Teraz pracuje on dla SarmaMicrosoftu pisząc komunikaty o błędach.
---
A na koniec dwie zÅ‚ote zasady sarmackich informatyków:
* "Nie programuj w święta - bug się rodzi."
* "Spam jest jedynÄ… rzeczÄ…, którÄ… na pewno dostaniesz pod choinkÄ™."
A ja jako RedNacz dorzucę coś od siebie. Na początek dowcip archiwalny (Homar z 20.02.2006). Dowcip o tyle smutny, że prawdziwy....
Jedocześnie zmarli Khand, Ksiązę i Majkel Bumbum.
Jednak aby odpokutować grzechy musieli przejsć
pieszo całą drogę z ziemi do nieba. Zajęło im to 20 lat
Po dojsciu zarzucili św. Piotra pytaniami o sytuację na ziemi.
On im odpowiedział:
- A no, pozmieniało się trochę. Wandystan jest kapitalistyczny,
działa wolny rynek i zero czerwieni na ulicach.
Na to Khand siadł i zapłakał.
Św. Piotr kontynuował:
- Za to w Sarmacji zapanowaÅ‚ komunizm. Twój nastÄ™pca abdykowaÅ‚, a reaktywowana KPS przejeÅ‚a wÅ‚adzÄ™. Na ulicach Grodziska czerwone flagi.
Na to Książę siadł i zapłakał.
- A co z Baridasem? - zapytał się Majkel Bumbum.
Na to św. Piotr usiadł i zapłakał.
A jako, że jestem zaraz po wieczorze wyborczym:
Przybiega Ojek, do ojca swego:- Robert, Robert! Mam dwie wiadomoÅ›ci - dobrÄ… i złą. KtórÄ… chcesz usÅ‚yszeć najpierw?
- TÄ… dobrÄ…, synu.
- NPS ma 90% poparcia!
- A ta zła?
- SPD zgarnęło wszystkie mandaty.
I to w sumie tyle :) Jak ktoś ma jakieś pomysły - piszcie! bartosz.mackiewicz@hot.pl albo gg#853388
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 5 czytelników. Średnia nota: 3 Artykuł czytano 420 razy.
Komentarze
2007-12-24 00:11 - autor: Yaraeh kaw. "Yaraeh" Euskadi
Żałosne i nieśmieszne.
2007-12-24 00:17 - autor: Bartosz kaw. "Ojebejbe" von Thorn-Mackiewicz
Tak jak Ty.
2007-12-24 00:24 - autor: Daniel bnt von Staufen
Powiem tak- lepsze niż poprzedni, ale mogłoby być lepiej ;) Co do Baridasu, to rzeczywiście... myślę, że trzeba coś z tym zrobić...
2007-12-24 00:24 - autor: Daniel bnt von Staufen
Powiem tak- lepsze niż poprzedni, ale mogłoby być lepiej ;) Co do Baridasu, to rzeczywiście... myślę, że trzeba coś z tym zrobić...
2007-12-24 00:28 - autor: Yaraeh kaw. "Yaraeh" Euskadi
Ja nie staram się być na siłę zabawnym.
2007-12-24 00:36 - autor: Szymon bnt "Silent Man" Nowicki-Liberi
Jeden dowcip się powtarza, ale reszta niezła. Za to komentarz Ojebejbe wyśmienity. :D
2007-12-24 00:41 - autor: Mirosław Iwan bnt Slipyj-Stepanowski
Ostatnie - mniut!
2007-12-24 00:47 - autor: Lord Darth diuk Wander
Hahahahahaha :D:D:D:D:D:D
2007-12-24 09:27 - autor: Marcin "Ashgan" Grzelak
Coraz lepiej. Oby tak dalej ;)
2007-12-24 09:32 - autor: Michael bar. "Esgeth" von Lichtenstein
Szczerze? z tej "nowej" edycji Homara ten jest imho najlepszy! Gratulacje! :D
2007-12-24 13:19 - autor: Emil "Emilianno" Potocki
żałosne
2007-12-24 13:21 - autor: Qiū "邱红禧" Hóngxǐ
Słabe. Ale ten z dwoma zasadami mi się podobał ;).
2007-12-24 13:34 - autor: Dariusz v-hr. "Kedar" Makowski
Dobre, dobre tylko tak dalej :D
2007-12-24 20:03 - autor: Paulina "Celeste" Celeste
o lol - z tÄ… PaulinÄ… CelestÄ… mocno przesadzone XD
2007-12-24 20:58 - autor: Michał "bronu" Euskadi
A mnie siÄ™ podoba xD
2007-12-26 01:35 - autor: Kryspin hr. "Retro321" Bober
Kawaler nie musi się starać, już pokazał, na co go stać...
2007-12-26 20:38 - autor: Calisto bar. "Winheart" Kami
"Tą dobrą, synu." TĘ Panie Redaktorze. Wstyd, żeby dysortograf Pana poprawoiał... A Homar całkiem, całkiem...
2007-12-28 12:39 - autor: Jordan "zjom" van Zjom
Żenada
2007-12-30 22:16 - autor: Krzysztof bar. "strz_krzysiek" Wróbel
test
