Różne > "Gospodarka??? A co to?"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
12 marca 2003 r., 10:25 — Hagakure
Chyba każdy sarmacki przedsiębiorca zauważył, że w ostatnich tygodniach ruch w gospodarce spadł niemal do zera. Ilość transakcji zawieranych na giełdzie jest niewielka, obroty firm śmiesznie niskie. Zdaje się, że mało kto dba choćby o wyżywienie.Z drugiej strony trudno sie temu dziwić, skoro Sarmaci najwidoczniej całkiem stracili zainteresowanie gospodarką.
Na liście przeważają bezsensowne spory, tradycyjnie ogniskujące sie wokół osoby Magdy Hasse. Posłowie kłócą sie publicznie między sobą - ale nie o projekty ustaw (czego należałoby oczekiwać) lecz o kwestie personalne.
Kryzys pogłębia brak oczekiwanych zmian w Syriuszu czy choćby wprowadzenia w życie ustawy o martwych duszach.
A tylko reforma systemu może rozruszać gospodarkę - do tej pory głównym jej motorem było budownictwo. W sytuacji obecnego kryzysu, przedsiąbiorcy nie podejmuja nowych inwestycji, co z kolei pogłębia zastój. Potrzebny jest nowy czynnik stymulujący, który pobudziłby inne - poza budownictwem - sektory gospodarki. Ożywcze mogłoby być zwłaszcza rozwinięcie sie rynku usług, dotychczas w zasadzie nieistniejącego. Potzreba także jakiś bodźców, które skłoniłyby Sarmatów do wydania nagromadzonych na kontach funduszy - bo pieniądze nagle przecież nie wyparowały.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 179 razy.
Komentarze
Brak komentarzy.
